daniel "realo" westmeier wrote...
>ja niczego nie ocenialem, a tylko zadalem pytanie.
>Wiedzac, ze wystarczy uderzyc w stol....
Herr Realist,
W swojej ynteligentnej argumentacji jesteś równie sprytny, jak
ten gestapowiec, co Nowaka-Jeziorańskiego oskarżał o to, że
"pracował dla Niemców".
"Pracował dla Niemców, więc musiał być łajdakiem" - prawda,
że
inteligentnie Teuton wykoncypował? Nie można mu odmówić w tym
pewnej logiki... może troche gorzej z poczuciem przyzwoitości.
Ale nie oczekujmy za wiele.
Więc uderzaj sobie w stół, najlepiej głową - na pewno się ktoś
odezwie od czasu do czasu i sie z niego powyśmiewasz - "Patrzcie
ludzie, na mój list odpowiedział! Musi - nienormalny...". I tu też
jakiejś logiki się można dopatrzyć...
Jeśli zaś chodzi o przyzwoitość, to spróbuj zawodów w konkurencji
indywidualnej. Na to może nie jest jeszcze za późno, parę głupich
listów na s.c.p to nic takiego. Natomiast w konkurencji drużynowej
twój Faterland sobie już historyczne miejsce zapewnił. I akurat na to
wyszukiwanie szmalcowników wśród Polaków nic nie pomoże.
|