Mariusz Rutkowski napisał(a) w wiadomości:
<01beb94c$29b78a60$0a000...@mariusz.zeto.bydgoszcz.pl>...
>CZESC
>Jeżeli chcesz koniecznie granulat, moge ci zaproponowac zwykly granulat,
>ktory mozesz kupic na Warszawskiej (ten malutki sklepik, nie pomyl z tym
Tym granulatem od "Baby" nigdy bym nie poczestowal skalarow. Wiem jak
to
wyglada - sprzedawane w woreczkach i smierdzi na 10m, a po wrzuceniu do wody
mozna zaobserwowac plywajacy tluszcz - fuj. A co do tych pieknych napisow na
opakowaniu wit. tyle a tyle to bym watpil czy sa tam.
Jakie masz pyszczaki - kiedys sie tez w nie bawilem - ale moje zarly
wszystko co wrzucilem do akwarium.Mialem je na poczatku kariery i karmilem
tym syfem, ale pyszczaki to ryby nie do zabicia. Nawet do dzis mam 2 bo zal
mi bylo ich oddac i plywaja razem ze skalarami w 120 (niesamowite myslalem
ze sie pozabijaja). Zauwazylem, ze nieodporne sa tylko na jedno - brak
powietrza (stad zmiana w moim akwarium) - sukinkoty z elektrowni wylaczyly
mi prad na calydzien jak nie bylo mnie w domu, ale teraz mam UPS-a 420 wiec
moga sobie i na tydzien wylaczyc.
EDA
PS. Teraz jest u mnie na osiedlu jak w "Malej Apokalipsie"
Konwickiego - gaz
juz odlaczyli, a od 30 nie ma byc cieplej wody :(((((