|
Trzeci krąg kongresowy [gazeta.pl]
Gmach Opery Nova przy ul. Focha w sobotę oficjalnie zostanie oddany do
użytku. Bydgoszczanie będą mogli korzystać nie tylko z dwóch znanych już
melomanom i artystom kręgów, ale również z części kongresowej zbudowanej
w
kręgu trzecim.
Ten fragment opery mało kto widział, bo wnętrze trzeciego kręgu to
najnowsza
część gmachu przy ul. Focha. Znajdują się tu dwie sale kongresowe: jedna
na
300, a druga na 230 miejsc. Obie (także sala kameralna w pierwszym kręgu na
189 miejsc) wyposażone są w składane trybuny, po złożeniu których mogą
być
wykorzystywane nie tylko na kongresy, ale również na wystawy.
- Wielkość sal można kształtować za pomocą przesuwanych ścian
izolowanych
akustycznie - mówi Wojciech Bartczak, zastępca dyrektora ON ds.
inwestycji. - Wszędzie zamontowany zostanie sprzęt audiowizualny
pozwalający
na komunikację między salami i system kamer, dzięki którym będzie można
podglądać z foyer czy restauracji, co dzieje się w salach. Centrum
kongresowe będzie też wyposażone m.in. w kabiny dla tłumaczy i w
bezprzewodowy dostęp do internetu. Na każdym piętrze są sanitariaty o
standardzie takim jak w części operowej, a na drugim piętrze dodatkowo sale
seminaryjne, w których jednocześnie może zmieścić się około 160
uczestników
(wielkość tych pomieszczeń także można kształtować za pomocą ścianek
działowych w zależności od potrzeb).
Część kongresowa wyposażona jest w recepcję, dużą szatnię, a na
parterze
znajduje się restauracja, która pomieści około 200 osób. - Będzie mogła
funkcjonować samodzielnie, poza kongresami - mówi dyrektor Bartczak.
W operze z początkiem przyszłego roku będzie można organizować kongresy
nawet na 1500 osób. Dwa takie już są zaplanowane - w maju Zjazd Polskiego
Towarzystwa Radiologicznego, a w czerwcu - Zjazd Okulistów Polskich.
Obecnie w części kongresowej trwają jeszcze ostatnie prace wykończeniowe,
podobnie jak przed gmachem. Robotnicy w pośpiechu układają granitowe płyty
w
otoczeniu opery, aby zdążyć przed jutrzejszymi uroczystościami.
- W przyszłym roku zostanie nam do zrobienia iluminacja oraz amfiteatr
wodny - dodaje dyrektor Bartczak. - A potem trzeba będzie jeszcze pomyśleć
o
parkingu.
Budowa opery trwała 32 lata. Pochłonęła 128 467 mln zł (60 mln zł Urząd
Marszałkowski przeznaczył na ten cel w ostatnich czterech latach).
Oficjalne oddanie gmachu do użytku połączone z jubileuszem 50-lecia opery
zaplanowano na sobotę. Uroczystości odbywać się będą przez cały dzień,
a
wieczorem - o godz. 19 zespół Opery Nova pokaże premierę "Manru"
Paderewskiego. - Jesteśmy w dużym stresie przed tym wszystkim - mówi
dyrektor Maciej Figas. - Jednocześnie tak już przyzwyczailiśmy się do tych
ekip remontowych, że trudno nam wyobrazić sobie, jak to będzie bez nich -
żartuje.
Magda Piórek
|