|
[Express Bydgoski]
U nas
Tak samo, ale nie tym samym
sit, Piątek, 4 Sierpnia 2006
Wczoraj Zarząd Dróg rozstrzygnął przetarg na obsługę sześciu linii
autobusowych. Trasy Forbusu przejmie bydgoski PKS. Rozstrzygnięcie nie jest
jeszcze definitywne.
- Cały przetarg był podzielony na trzy zadania. Do każdego zgłosiły się
2
firmy. Obsługę linii 56, 68 i 71 wygrało MZK Bydgoszcz. To dla pasażerów
nie oznacza żadnych zmian. Jednak linie 51, 58, 76 oraz 92, dotychczas
obsługiwane przez Forbus, od 1 stycznia przejmie PKS. Wygrały
najkorzystniejsze oferty - informuje rzecznik Zarządu Dróg Miejskich i
Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy, Bogumił Grenz.
- To oznacza pogorszenie komfortu podróży. 100 procent naszych wozów miało
niskie podłogi. Poza tym, wszystkie posiadały podwójne tylne drzwi.
Tymczasem w przetargu były takie wymogi tylko w stosunku do połowy taboru -
mówi szef firmy Forbusu, Mieczysław Otlewski. - Jednak kierowcy nie powinni
się obawiać, że stracą pracę. Wykorzystamy autobusy w innych miastach -
dodaje.
- Mam nadzieję, że nowy przewoźnik zadba o komfort. Prawie codziennie
podróżuję linią 58 do Smukały i na dotychczasową obsługę nie mogę
narzekać. Wszystkie wozy są nowe i czyste - mówi jeden z pasażerów.
Schedę po Forbusie ma przejąć bydgoski PKS. Dotychczas obsługiwał on
tylko
dwie linie. - Cieszymy się z rozstrzygnięcia, ale nie jest ono definitywne.
Zgodnie z przepisami, musi minąć jeszcze czas na uprawomocnienie się
decyzji
- wyjaśnia dyrektor PKS Bydgoszcz, Wiesław Dziuba. - Do tego momentu nie
chciałbym mówić o szczegółach. Jednak przygotowujemy się do obsługi
nowych
linii pod względem taboru i kadry. Pozyskiwanie nowych kierowców jest
ostatnio bardzo trudne.
W Miejskich Zakładach Komunikacyjnych rozstrzygnięcie nie wywołuje na razie
emocji.
- To nie są nowe linie. Utrzymaliśmy po prostu dotychczasowe trasy -
podkreśla prezes firmy, Witold Dębicki.
Tarhimdugurth
--
[S1 - za sygnaturkę]
|