Autentyki, odnalezione ok. 20 lat temu w piwnicy
domku kupowanego dla potrzeb nieistniejącej dziś firmy.
Autor ma dziś 80 lat (jak wynika z jego słów w jednym z wierszy).
Pisane prawdopodobnie w latach 60-70tych.
Polecam wszystkim na te zimne dni !
Uwaga -zachowano pisownię oryginalną.
;-)))))
Kawaler bydgoski
Jestem kawaler bydgoski
Nie żądam niczyjej troski
Mieszkam ja na Szwederowie
Oprócz włosów nic na głowie.
Głowa długo nie strzyżona
Broda zawsze ogolona
Zęby mam jak porcelana
Mój garnitur to elana.
Czy ja jestem tu czy tam
O swój wygląd zawsze dbam.
Buty czyste i błyszczące
U spodni kanty sterczące
Mam koszulkę śnieżno białą
W kieszonce chusteczkę małą.
Gdzie chce idę, co chce robie
Zawsze rade daje sobie
Do lokali czy na bale
Zawsze śmiało sobie wale.
Co to smutek to nie znam
Zawsze dobry humor mam.
Lubie panienki podrywać
Później każdej się pozbywać
Gdy zmiarkuje że mnie kocha
Niech sobie trochę poszlocha.
Wszystkie bydgoskie panienki
Czarne, rude i blondynki
Nazwały mnie podrywaczem
Bo flirtuje z którąś czasem.
Do drugiej się uśmiecham
Taki to jest ze mnie drań
c.d.n.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/